sobota, 31 sierpnia 2013

Rozdział 8



Violetta
        Leon jest taki słodki i romantyczny specjalnie dla mnie ułożył ten napis
Wrócił do mnie i zapytał:
-I jak ci się podoba mój ogród?
-Jest prześliczny jeszcze nigdy nie widziałam takiego dużego ogrodu!
-No to masz teraz szanse widywać go codziennie :)
-Dobra dosyć gadania musimy szybko iść do Stud!o bo spóźnimy się na przesłuchania
-Ok :)
   
        
W stud!o
Za chwilę będą przesłuchania, boję się , że jak dostanę główną rolę a Leon nie, wtedy będzie katastrofa :( Dobra przesłuchania się zaczęły, najpierw sprawdzany był taniec: lewa, prawa lewa obrót i w tył ... – zaczęłam tańczyć potem był sprawdzany wokal. Kiedy się skończyły nagle wparowała Ludmiła ze swoim kochanym chłopakiem
-Nie wiem po co tu w ogóle przyszliście przecież ja wszystko zrobiłam dokładnie i bez pomyłek a taka na przykład Violetta pomyliła się TRZY RAZY więc na pewno się nie dostanie tak jak wy wszyscy!!!
-Właśnie – przytakiwał Tomas
-No to się mylisz Ludmiło bo właśnie ja dostałam główną rolę i Diego! – wrzasnęłam wkurzona
-A skąd to wiesz?
-Pablo mi powiedział, o i jeszcze jedno nawet nie jesteś moją dublerką bo jest nią Naty!!!
-TO JEST NIE MOŻLIWE PRZECIEŻ BYŁAM NAJLEPSZA JA, JA, JA TYLKO JA!!! – zaczęła rozpaczać
  
                       
-Pewnie chcesz mnie tylko wystraszyć żebym miała pryszcze od nerwów tak?
-Nie Ludmiło mówię prawdę jeśli mi nie wierzysz to sama spytaj o to Pabla
Ludmiła
        Spytałam Pablo czy to prawda powiedział mi, ŻE TAK!!! Zrobiłam dużo huku i WYPROWADZILI MNIE ZE STUD!A NA ZAWSZE!!! Jak mogli? Przecież tracą najlepszą osobę na świecie!!! Zaczynam szukać nowej szkoły muzycznej od teraz!
Maxi
Z pół roku czekałem na ten ruch, a mianowicie zagadnięcie do Naty w tej sekundzie to zrobię
-Hej Naty
-Hej .....
-Co takie lamery jak ty robią przy takich dziewczynach jak my? – spytała się Ludmiła
-Nie będę zadzierał z takimi jak ty – przyznałem i podałem Naty karteczkę na której było napisane żebyśmy się spotkali sam na sam, Naty posłusznie wzięła karteczkę a ja puściłem jej oczko dzięki czemu Naty się zarumieniła, na koniec odszedłem

Leon
Powrót do domu
        -Fajnie, że wreszcie nie ma Ludmiłej, będzie spokój – powiedziałem Violi
-No właśnie ciekawe czy z tego powodu Tomas się też wypisze
-Oczywiście, oni nie mogą bez siebie żyć!!!
-W sumie masz rację :) Szkoda, że nie grasz głównej roli w przedstawieniu
-Wielka szkoda, teraz będę się o ciebie bał
-Może zrezygnuję?
-Nie! Przecież to główna rola nie możesz zrezygnować!
-No dobra, niech ci będzie tyko nie próbuj być choć trochę zazdrosny ok?
-Ok
Doszliśmy do domu
-To co na obiad? – spytała się
-Kurczak i niespodzianka
- Ciekawe co to za niespodzianka
-Dowiesz się potem teraz ci nie powiem bo wszystko popsuje
-Ok niech ci będzie
Zjedliśmy obiad a potem zauważyłam, że Leon coś trzyma za plecami magle się mnie spytał:
-Polecisz ze mną do Chorwacji? – w ręku trzymał bilety na lot pierwszej klasy!!!
Zamurowało mnie najpierw wspólne wakacje potem te róże a teraz to? Leon za bardzo się stara!!! Też muszę coś dla niego zrobić!
-Oczywiście, ale coś mi się zdaje, że za bardzo mnie rozpieszczasz
-Po prostu chcę żebyś była szczęśliwa :)
-Wylatujemy jutro o 10.00
-A co z przedstawieniem?
-Pablo będzie nam wysyłał filmiki z prób i będziemy się tam uczyć, a jak wrócimy to zostanie jeszcze dużo czasu na próby :)
-To super już nie mogę się doczekać
  
                         
Diego
        Wreszcie, razem z Violettą mamy główne role!!! Może wreszcie przejrzy na te swoje śliczne oczęta i zobaczy, że to mnie potrzebuje!!! – z moich rozmyśleń wyrwała mnie Lara
-No no no dostałeś się do przedstawienia, teraz możemy na zawsze rozbić tę słodką parkę
-Nareszcie Violetta będzie moja!
-A Leon będzie mój! – powiedziała słodko
Następnego dnia
Lara
        Dowiedziałam się, że Leon i Violetta lecą dziś o 10.00 do Chorwacji, mam plan ...
Ludmiła
        Dzięki wyrzuceniu mnie ze Stud!o zrozumiałam, że źle w życiu robiłam teraz chcę być dla innych miła i muszę przeprosić wszystkich w Stud!o a szczególnie Violę, muszę to powiedzieć Tomiemu, akurat idzie ...
-Hej Tomi
-Hej Ludmi
-Wiesz co? Pomyślałam, że będziemy dobrzy dla ludzi, właśnie sobie uświadomiłam, że źle robimy
-Coooo? Że niby MY ŹLE ROBIMY?
-No tak
-To w takim razie zrywam z tobą!
Co za idiota, jak ja mogłam go kochać?
  
               
Violetta
        Właśnie razem z Leośkiem pakowaliśmy się gdy nagle usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Gdy je otworzyliśmy zauważyliśmy w nich wszystkich naszych przyjaciół wraz z Ludmiłą i .......



Zgadnijcie z kim przyszła Ludmiła, z Tomasem? z Diego? a może z kimś jeszcze innym? Dowiecie się tego w następnym rozdziale