Violetta
Właśnie się szykowałam na randkę z Leonem
gdy nagle weszła do mnie mama
-Hej
Violu, przepraszam, że wcześniej ci nie powiedziałam o tym
-Nic
nie szkodzi dzięki tacie zrozumiałam, że niepotrzebnie tak zareagowałam
-Cieszę
się, że już się nie gniewasz :)
W tym samym czasie
Diego
Słyszałem, że Violetta ma dziś randkę z
Leonem, oczywiście ją popsuję :) Mam plan
W domu Violi
Leon
Właśnie
czekam na Violę, gdy nagle poczułem, że jej ręce przysłoniły moje oczy
-Kto
to? - Spytała Violetta
-hmmm
niech pomyślę ..... Violetta
-Dobrze
Leon, zgadłeś :)
-Może
najpierw usiądziemy na ,,naszej ławce’’? I pogadamy sobie.
-Ok
Bardzo
długo gadaliśmy o wszystkim i o niczym aż nagle:
Gdy
już skończyliśmy zrobiliśmy sobie piknik, gdy nagle podszedł do nas ten cały
Diego
-No no no co tu robi moja dziewczyna z tym
głupkiem? Przecież powiedziałaś mi, że mamy dziś randkę!!!
-A
ja głupi chciałem ci powiedzieć, że bez ciebie nie mogę żyć i, że kocham cię
nad życie!!!
-Leon,
Leon!!! – Violetta zaczęła mnie wołać ale nie zawróciłem
Jak
ona mogła? Byłem zawsze przy niej, pomagałem jej w trudnych chwilach a ona mnie
zdradza? Myślę, że już nigdy się nie zakocham!!! Przez nią!!!
Francesca
Zaprosiłam Camilę i
Violettę na piżama party już nie mogę się doczekać, nagle usłyszałam dzwonek do
drzwi. To pewnie dziewczyny
-Hej dziewczyny – przywitałam się
-Hej Fran – odpowiedziały
równocześnie
-Idziemy na górę mam dużo jedzenia
więc nie umrzemy z głodu ;)
Weszłyśmy do mojego pokoju i
zaczęłyśmy plotkować:
-Violu, jak tam z tobą i Leonem? -
spytałam
-Bardzo źle – odpowiedziała Viola
-Czemu? – spytała Cami
-Bo jak miałam z nim randkę to nagle
pojawił się Diego i zaczął gadać, że jesteśmy razem i takie tam
-Ale cię wkopał – odpowiedziałam
-Teraz Leon nie chce mnie znać
-Mam pomysł, musisz coś zrobić żeby
udowodnić mu, że tylko i wyłącznie jego kochasz
-Ale co?
-Musisz mu powiedzieć, że podobno
Diego w poniedziałek wrócił z Niemiec to przecież jest taaaaaaaak daleko–
powiedziała Cami
-To dobry pomysł ale on nie będzie
chciał ze mną pogadać
-To my z nim pogadamy - odpowiedziałyśmy
-Na serio? Dzięki dziewczyny!
-No dobra może teraz pogadamy o mnie?
– spytała Cami
-Ok
-No więc tak, na tej twojej imprezie
poznałam chłopaka ma na imię Alfredo, okazało się, że chodzi do Stud!a a teraz
nie potrafię z nim pogadać
-Jak to na imprezie potrafiłaś z nim
gadać a teraz nie? Nie rozumiem
-No bo dopiero teraz sobie
uświadomiłam, że mi się podoba
-Oj Cami, Cami musisz mu to
powiedzieć
-No dobra pogadam z nim :)
-Słuchajcie, czemu was chłopcy
zauważają a na mnie w ogóle nie patrzą? - spytałam
-Na pewno kogoś znajdziesz
Potem zaczęłyśmy śpiewać , wariować a
na koniec poszłyśmy spać, tak skończyło się nasze piżama party :) Rano
dziewczyny poszły do domów
Violetta
Właśnie wracam od Franceski, całą noc nie
mogłam zasnąć myślałam czemu Leon w ogóle nie chciał mnie wysłuchać. Weszłam do
domu i od razu podszedł do mnie tata
-Hej
Violu i jak było?
-Super,
rozmawiałyśmy, wariowałyśmy i śpiewałyśmy
-A o
której poszłyście spać?
-Tato,
poszłyśmy spać o 23
-Czemu
tak późno?
-Nie
chciało nam się spać
-No
dobra, ale następnym razem masz pójść spać o 21 zrozumiano?
-Tak
tato, weź te rzeczy i schowaj w szafie ja już muszę lecieć do Stud!a pa
-Pa
:)
W Stud!o
Jestem
w stud!o i szukam Leona, nie mogę go znaleźć, może się przede mną chowa? Nie
myliłam się zauważyłam go schowanego za Braco
-Leon,
co ty wyprawiasz?
-A
co ty wyprawiasz? Najpierw mówisz, że mnie kochasz a potem nie zdradzasz?
-Leon
to nie tak ...
-A
jak przecież dokładnie go słyszałem
-Leon
pozwól mi się wytłumaczyć!!! Pięć minut?



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz