Violetta
Po zasłużonych wakacjach wreszcie
wracam do Stud!o 21. Nie mogę się doczekać zobaczenia starych przyjaciół: Fran,
Cami i Maxiego!!! Wakacje były super, właśnie wracam z Irlandii do Buenos
Aires razem z Leonem. Tak Leon zabrał mnie na wakacje!!! To najlepszy chłopak
na całym świecie :) Właśnie jesteśmy w samolocie i czekamy aż wylądujemy.
- Za
chwilę lądujemy, proszę zapiąć pasy – usłyszałam
Leon
Zaplanowałem Violi urodzinową imprezę
niespodziankę! Na całe szczęście jej tata pozwolił mi wszystko przygotować w
jej domu, znaczy ja to wymyśliłem a Fran, Cami, Maxi i reszta przygotują ją.
Już nie mogę się doczekać zobaczenia miny Violi.
-
Chodź Violetta już wychodzimy. Mam pomysł w drodze do twojego domu wejdziesz do
McDonalda ok?
-Ok,
a ty?
-Ja
muszę coś załatwić więc zamów za mnie.
-
Spoko
Francesca
Jestem już pod domem Violi, nagle
drzwi otwiera mi Leon
-Szybko
wchodź, zaraz tu będzie
-Ok
spokojnie!
Usłyszeliśmy
dzwonek do drzwi
-To
Violetta! – krzyknęła Cami
Gdy
Violetta weszła do domu wszyscy krzyknęliśmy ,,Niespodzianka’’
-Ojejku
dziękuję!!! – powiedziała
-Podziękuj
Leonowi, on wszystko wymyślił
-Strasznie
ci dziękuję Leonku!!! – powiedziała i pocałowała go w usta
Violetta
Impreza jest super, tylko muszę jakoś
wyglądać, poszłam do łazienki, szybko wykąpałam się, umalowałam, uczesałam
włosy i założyłam to:
Leon
-Gdzie jest ta Violetta? Wszyscy na nią
czekają, wiem, że musi się wyszykować ale tak długo?
Nagle
zauważyłem ją schodzącą po schodach, wyglądała przepięknie
-I
jak ci się podobam? – spytała
-Łał,
Violetto, wyglądasz przepięknie –
powiedziałem
-Dziękuję
:)
Cami
Na imprezie było super!!! Właśnie
podeszła do mnie i Fran, Viola
- I
co jak się bawicie? – spytała
-jest
super strasznie za Toba tęskniliśmy jak byłaś z Leonem w Irlandii
-Ja
też się strasznie za wami stęskniłam :)
-Dobra
to ja idę się czegoś napić - powiedziałam
-Ok
Gdy
wzięłam już sok do ręki jakiś chłopak mnie szturchnął i wylał na mnie sok
-Strasznie
przepraszam, nie widziałem cię........ – zaczął się tłumaczyć
-Nic
nie szkodzi idę się przebrać – Już miałam iść gdy nagle złapał mnie za rękę
-Czekaj,
jak się nazywasz?
-Jestem
Camila ale mów mi Cami
-Spoko,
ja nazywam się Alfredo
-A
tak właściwie to co tu robisz? Jesteś kuzynem Violi? Jej przyjacielem? A może......
-Jestem
kuzynem Leona, gdy usłyszałem, że robi imprezę niespodziankę to musiałem się na
niej pojawić :)
-To
fajnie :)
-O
jejku zapomniałam się przebrać!!! Za chwilę przyjdę
-Ok
Violetta
Właśnie siedzę z Leonem w moim pokoju.
-I
jak cieszysz się że zrobiłem ci niespodziankę?
-Strasznie,
bardzo ci dziękuję :)
-Twój
tata powiedział, że mogę zostać u ciebie na noc :)
-Okej
Gdy
zeszliśmy na dół zauważyłam, że w domu pojawił się.........
Pierwszy rozdział ukończony ;) Jeśli chcecie dowiedzieć się kto pojawił się w domu Violi to poczekajcie na 2 rozdział :) Buziaczki ;* Leonetta Verdas Castillo ;)


wow, supper wymiata. Ciekawy i fajny blog. Tylko żeby Maxi był z Naty
OdpowiedzUsuńNom
Usuń