Violetta
I nagle ktoś wszedł do mojego pokoju
przez okno, był cały czarny i nie mogłam poznać kto to, w ręku trzymał nóż,
zaczęłam krzyczeć ale zakleił mi usta, już robił rozmach żeby mnie zabić ale
osłonił mnie Leon:
-Violetto
uważaj – krzyknął
Na
szczęście nie umarł, lecz doznał ciężkiego obrażenia, ponieważ porywacz
zorientował się, że Leon mnie osłonił, potem przywiązałam go do krzesła i
zadzwoniłam po policję i karetkę dla Leona, okazało się, że to był Diego,
myślałam, że jest inny ... Pojechałam z karetką do szpitala, potem miał
operację, cały czas czekałam na wieści od lekarzy i nagle jeden się pojawił:
-Operacja
powiodła się ale Leon źle się czuje
-A
czy mogę do niego wejść?
-Tylko
rodzina i mówił, że jakaś Violetta
-To
ja
-W
takim razie możesz wejść
Weszłam
do sali Leona
-Hej
Leon jak się czujesz? – wiem, że źle ale lepiej zapytać
-Średnio,
głowa mnie boli
-Leon
strasznie ci dziękuję, że mnie obroniłeś, wiesz, że tym porywaczem był Diego? –
przytuliłam się do niego
-Nie
wiedziałem, ale jak kiedyś cudem wypuszczą go z więzienia to go tak spiorę, że
będzie zęby zbierał z podłogi, mówię serio
-Nie
wiem co bym bez ciebie zrobiła jesteś najlepszym chłopakiem na świecie :)
Myślę, że powinnam ci powiedzieć coś o czym ci nie powiedziałam
-Co
przede mną ukrywasz? Myślałem, że wszystko o sobie wiemy
-No
więc kiedyś przez 3 lata mieszkałam w Madrycie wtedy poznałam pewnego chłopaka
a potem z nim chodziłam ........ tym chłopkiem był ....
-....Diego?
– dokończył Leon
-Tak,
i pewnie dlatego teraz chce popsuć nasz związek
-Nie
dopuszczę do tego
-Nie
jesteś zły?
-Na
ciebie? Ty nic złego nie zrobiłaś
Francesca
Słyszałam, że Diego chciał zabić Violę,
co za idiota, najpierw się w niej zakochuje a potem chce ją zabić? Nie rozumiem
tego, lepiej zadzwonię do Violetty
-Hej
Violu
-Hej
Fran
-Jak
tam Leon?
-Dobrze,
operacja powiodła się tylko głowa go boli
-To
super myślałam, że jest w strasznym stanie
-Jednak
nie, a co tam z tobą i Marco?
-Jeszcze
jesteśmy przyjaciółmi ale mam zamiar powiedzieć mu co do niego czuję
-To
super będziemy mieli nową parę :)
-A jak
powie mi, że wolałby jakbyśmy byli tylko przyjaciółmi?
-Na
pewno tak nie powie, widziałam jak na ciebie patrzy, jak gadacie tylko ty byłaś
ważna, nawet jak chciałam się go coś spytać to gadaliście i w ogóle mnie nie
zauważył a głośno mówiłam
-Na
serio? A ty w ogóle kiedyś byłaś z nami?
-Jakieś
cztery razy a mnie nie zauważaliście
-No
dobra muszę kończyć pa :)
-Pa
Jak
najszybciej umówiłam się z Marko w parku, zauważyłam go i zagadnęłam:
-Hej
:)
-Hej
co chciałaś mi powiedzieć?
-Marko
ja ..... ja ..... ja się w tobie zakochałam – powiedziałam to szybko i
odwróciłam się do niego plecami
-Czemu
się odwróciłaś? Ja też się w tobie zakochałem
Odwróciłam
się
-Na
serio?
-Tak,
zakochałem się w tobie po pierwszych naszych słowach
Nie
mogę w to uwierzyć! Zamurowało mnie
-Heeeeej
Fran, słyszysz mnie? – spytał pstrykając mi palcami przed oczami
-Tak
tylko nie mogę w to uwierzyć
-To
może uwierzysz jak zaproszę cię na randkę co?
-Z
wielką przyjemnością :)
Marco
zabrał mnie do kina na film. Film jak film trochę nudny, zamiast go oglądać
cały czas gadaliśmy aż w końcu doszło do pocałunku. To było taaaakie magiczne,
potem odprowadził mnie do domu. To najlepszy dzień w moim życiu!!!
Tydzień później
Angie
Tak długo nie ma Violi, tęsknię za nią
... nagle podszedł do mnie German:
-Hej
słonko
-Hej
tęsknisz za Violettą?
-Bardzo,
ale cieszę się, że jest z nią Leon, w końcu uratował jej życie
-Widzisz
nie masz się o co martwić Violetta jest w dobrych rękach :)
2 tygodnie później
Violetta
-Cieszę się, że w końcu wszyłem z tego
szpitala – powiedział jedząc kolację
-Też
się cieszę mamy więcej czasu dla siebie :)
-Trochę
szkoda, że ten wyjazd nie wypalił
-A
miało być tak pięknie ... – rozmarzyłam się
-A
propos nas chciałem się ciebie coś spytać
-Tak?
- wystraszyłam się
Wtedy
stanął i uklękną na jedno kolanko wyjął z kieszeni pierścionek i zapytał się:
-Zostaniesz
moją żoną?
ZAMUROWAŁO
MNIE!!!
Jak myślicie? Co powie Violetta? Zgodzi się czy będzie myślała, że to za wcześnie?



To jest pewne, powie tak!!
OdpowiedzUsuńA skąd wiesz??? ;) różnie to bywa w opowiadaniach :) powiem tylko tyle, że na pewno kiedyś powie tak ale czy to znaczy, że teraz??? Ale też nie wkluczam, że powie tak ;)
OdpowiedzUsuń